Jeszcze miesiąc

Przedwczoraj – koniec semestru. Dzisiaj – koniec rejestracji dla matur zagranicznych. Za trzy dni – kupić bilet na pendolino do Warszawy. Za tydzień – weekend w Paryżu z okazji odnawiania wizy. Za dwa tygodnie – koniec tegorocznej Gry o Tron. Ani się obejrzałam, a już przychodzą punkty w kalendarzu, które zaznaczyłam sobie jako ten czas, kiedy trzeba zacząć myśleć o pakowaniu się. Tak, pakowanie się miesiąc przed to totalnie moja bajka.

Continue reading „Jeszcze miesiąc”