Wszystkie posty otagowane jako „powrót

Jet plane i tak dalej

Formalności prawie dopełnione, zostało jeszcze oddać klucze. Wynieść pościel i wieszaki na recepcję do pudła z „rzeczami, których nie chce się wyrzucić, a nie można ich zabrać”. Pokój prawie posprzątany, jeszcze odkurzyć i przetrzeć okno. Walizki ważą tyle, ile powinny (więc za dużo, żebym mogła je unieść). A ja nie mogę niczego przełknąć.