Wszystkie posty w kategorii „Ramen

Nadzieja ramenu w Krakowie

Czasem śni mi się, najczęściej ten z Shibuyi, ten z bocznej uliczki, gdzie nudlemasterzy gadali ze mną z pół godziny po jedzeniu o mlecznym wywarze z kury i o tym, że nie bywają u nich gaijini. Albo czasem ten od góry kapusty, z której nie przebiłam się prawie do bulionu. Albo ten z masłem, na […]

Ugotowałam ramen [przepis]

To już trzecia część mojego miniserialu o najlepszym japońskim daniu. To ciągle nie koniec! Tym razem o próbie wymyślenia przepisu na ramen tak japoński jak tylko dam radę.